Styczniowe granie

Pierwszy miesiąc nowego roku za nami. Pomimo ferii, które dzieci w województwie zachodniopomorskim miały w drugiej połowie stycznia zajęcia w naszym klubie regularnie się odbywały. Dodatkowo oprócz samych treningów doszło do dwóch bardzo ciekawych konfrontacji. Pierwszym z nich był sparing zespołu dziewcząt (rocznik 2006-2007) z zespołem UKS Opty Mielno, które reprezentują dziewczęta urodzone w roku 2005. Kilka dni później doszło do dwudniowej konfrontacji 3 naszych zespołów: wspomnianego zespołu dziewcząt, zespołu chłopców (rocznik 2006) oraz zespołu chłopców (rocznik 2007-2008) z drużynami MKS Henri Lloyd Brodnica (dziewczęta i chłopcy – rocznik 2007).

W rywalizacji z młodymi szczypiornistkami z nadmorskiej miejscowości, to zespół gości był dużo bardziej ogranym. Dla naszych dziewcząt był to kolejny poligon doświadczalny w rywalizacji ze starszymi koleżankami w którym wypadły dobrze. Oba zespoły grały cztery kwarty po 20 minut każda, a budujący był fakt, że im więcej czasu nasze piłkarki spędzały na parkiecie tym ich poczynania były coraz śmielsze. Tego typu sparingu bez wątpienia zaprocentują w niedalekiej przyszłości, a już w marcu rozpoczyna się druga runda słupskiej Auto Diug Ligi Piłkarek Ręcznych.

Dziewczyny po sparingu z zespołem z Mielna miały tylko 3 dni odpoczynku, bowiem w pierwszym dniu ferii gościliśmy dzieci z województwa kujawsko-pomorskiego, które przyjechały do Sławna na wycieczkę szkolną, podczas, której jak na osoby uczęszczające do klasy sportowej przystało – mecze piłki ręcznej były priorytetem. Rozegrano ich bardzo dużą ilość, bo pierwszego dnia grano przez pięć godzin, drugiego przez trzy. Rywalizacja z dziećmi z Brodnicy była sentymentalną podróżą dla naszego trenera – Szymona Biegajskiego, bowiem w tym mieście się wychował i tam została zaszczepiona mu pasja do piłki ręcznej przez trenera Jana Orzecha (trenera, który wychował kilka osób występujących w męskiej Superlidze, na czele z byłym reprezentantem Polski Patrykiem Kuchczyńskim, wieloletnim zawodnikiem Vive Kielce, a dzisiaj reprezentantem Azotów Puławy), opiekuna zespołu chłopców, który przyjechał do Sławna. Wyniki konfrontacji z brodniczanami były nieistotne. Dla naszych najstarszych podopiecznych były to kolejne mecze na pełnowymiarowym boisku, podczas, których mogli przetestować nowe ustawienia. Inaczej sprawa się miała w przypadku chłopców rocznik 2007-2008 (trener Paweł Michalik), dla których był to debiut w tego typu rywalizacji i z każdą minutą spędzoną na parkiecie ich gra wyglądała coraz lepiej.

W lutym kolejne mecze z udziałem dzieci reprezentujących UKS Lider Sławno.

Dziewczęta z UKS Opty Mielno oraz UKS Lider Sławno / foto: liderslawno.pl

Dzieci z MKS Henri Lloyd Brodnica oraz UKS Lider Sławno, foto: Andrzej Lauren – Obserwator Lokalny.

Szymon Biegajski i Jan Orzech, foto: liderslawno.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.